Tanzania czyli afrykańskie safari po raz pierwszy

  • Tanzania-20
    Hipoptam wygląda niewinnie, ale jest bardzo groźny
  • Wielka piątka-4
    Nosorożec
  • Wielka piątka-16
    Lampart - to jego najtrudniej "upolować"
  • Wielka piątka-19
    Ucztujące lwy
  • Tanzania-4
    Żyrafa w całej swojej okazałości

Może Ci się również spodoba

  • O wędrujących Afrykańczykach pisał Ryszard Kapuściński, że czasem idą nawet bez celu, poprostu idą, nie zwracając uwagi na czas i odległość, czasem sama droga jest celem, jak się zmęczą to siadają pod drzewem i odpoczywają. Na zdjęciach widać, że jes się bardzo blisko zwierząt ja bym nawet nie pomyślała żeby wysiąść, podziwiam tych co chcą 🙂 Gratuluję, że udało się „upolować” całą piątkę 😀

    • Tak, mistrz Kapuściński najlepiej to ujął!

  • Świetny, bardzo wartościowy i pomocny artykuł! Tez używałam często określenia „wielka piątka” ale sądziłam, że to bardziej w kontekście największych, najdostojniejszych afrykańskich zwierząt – a tu chodzi o polowania.
    Afryka wciąż przede mną, ale jak już tam zawitam (np. w drodze na bajeczny Zanzibar, by zobaczyć piękne, starusieńkie żółwie 🙂 ), będzie to właśnie Tanzania i doświadczenie z Serengeti, o którym piszesz – mam nadzieję, że i na mnie wywrze takie wrażenie! Choć latające nad głową sępy brzmią przerażająco. No i sam fakt, że znajdujesz się tak blisko dzikich zwierząt. Niesamowite przeżycie!

    • Mi się też marzy Zanzibar, więc mam nadzieję, że kiedyś tam wrócę 🙂

  • Zazdroszczę!!
    Mam nadzieję, że kiedyś będę miała możliwość (i odwagę) też się tam wybrać!

  • Pingback: Safari w Kenii - NOWE STRONY()